Ptaki Polski to działanie, które prowadzimy w Ośrodku dla Cudzoziemców i Cudzoziemek w Łukowie. Po blisko trzech miesiącach zamknięcia ośrodków (czerwiec 2020) zdecydowaliśmy się przeprowadzić tymczasowo w jego okolice - próby spotkań on-line przy braku szybkiego Internetu i niewystarczającej ilości urządzeń okazały się frustrujące i nie spełniały oczekiwań żadnej ze stron. Ptaki Polski mają wymiar edukacyjno-performatywny, dzieją się w okolicznych parkach i lasach. Skupiamy się przede wszystkim na podtrzymywaniu budowanej od lat relacji, podejmując jednocześnie wspólne działania wizualne. Ptaki Polski to również tytuł atlasu Jana Sokołowskiego, który stał się dla nas inspiracją i do którego odwołujemy się na poziomie wizualnym i merytorycznym. Każda osoba biorąca udział w działaniach staje się ptakiem - poznaje jego wygląd i zwyczaje, wspólnie budujemy monumentalne gniazdo. Ptaki Polski to jednak przede wszystkim refleksja nad wolnością, istotą granic i przynależnością - identyfikujemy się z istotami, których naturą jest migrowanie.  

Dwutomowy atlas Ptaki ziem polskich oraz Ptaki Polski Jana Sokołowskiego to opisana pięknym, poetyckim językiem historia ptaków obserwowanych na terytorium państwa polskiego. Dla naszych działań wybraliśmy wyłącznie ptaki migrujące - barwne opisy stały się inspiracją i punktem wyjścia dla działania Ptaki Polski, którego realizację rozpoczęliśmy na początku czerwca w ograniczonym pandemią zakresie. Projekt otrzymał grant Programu Solidarnościowego Krytyki Politycznej, a jego prezentacja planowana jest na koniec października 2020 roku.  

Zdecydowaliśmy się na podjęcie pracy z materią oraz budowę monumentalnych ptasich gniazd. Naczas wspólnych działań przybieramy imiona ptaków wędrownych, których powrót do Polski każdego roku jest niecierpliwie wyczekiwany, a każda osoba tworzy maskę wybranego gatunku. Rzeźby-maski okazały się ostatecznie znaczące nie tylko na poziomie wizualnym - poza pandemicznym gestem zasłonięcia twarzy ptaki uwalniają nas również od ciężaru związanego z utrwalaniem wizerunku, którego strzeże UDSC. Każde spotkanie to rozmowa o naturze gatunków, ich zwyczajach, naśladowanie odgłosów, obserwacje i lektura atlasów Sokołowskiego. Dla rozmów o migracji przyjęliśmy więc perspektywę nie-ludzką, pozbawioną ciężaru i uwikłania w obowiązujące prawa i międzynarodowe umowy.   

Projekt realizowany w duecie z Janem Jurczakiem w ramach Programu Solidarnościowego Krytyki Politycznej


***

Birds of Poland is an action we are conducting at the Centre for Foreigners in Łuków. Afternearly three months since the closure of centres in June of this year, we decided to temporarilyrelocate to the area; attempts at on-line meetings without fast internet and an insufficient  number of devices proved frustrating and did not fulfil expectations of any party. Birds of  Poland has an educational-performative dimension, taking place in neighbouring parks and  forests. We are focusing primarily on sustaining our long-built relationship, while undertaking communal visual activities. Ptaki Polski [Birds of Poland] are also the title of Jan Sokołowski's  atlas: stories of birds observed on the territory of the Polish state, narrated in beautiful, poetic  language, which have become our inspiration and space of reference, on the level of visuality  and content. Every person participating in the activities has become a bird: they learn about
the bird's appearance and habits, and, jointly, we build nests. Birds of Poland, however, are  chiefly a reflection on freedom, nature of borders and on belonging – we identify with critterswhose nature is migration.

Since early June, we have become acquainted on foot with surrounding forests, which could at  last be experienced in complete liberty and freedom. Our contact with nature was unbounded  and sensual. All willing girls and boys as well as their mothers participated in encounters and excursions. In June, the strawberry picking season began in Łuków, which, for the children,spells a grounding in tiny apartments, particularly during constraints of the pandemic.

For the duration of our common activities, we assumed names of migratory birds, the return ofwhich to Poland is impatiently awaited every year, and every person created a mask of aselected species. Ultimately, sculptures-masks turned out to be significant not only on thevisual  level: besides a pandemic gesture of covering one's face, the birds relieved us also ofthe burden related to image capture, protected by the Polish Office for Foreigners. Everymeeting was a conversation on the nature of species, their habits, imitation of their noises,observations and reading of Sokołowski's atlases. Thus, for conversations about migration, weassumed a non-human perspective, freed from the burden and entanglement in existing lawsand international agreements.

Using Format